



Pewność siebie buduje się przez działanie
Cztery źródła pewności siebie
Albert Bandura zidentyfikował cztery mechanizmy, przez które buduje się poczucie własnej skuteczności. Nie są równoważne. Pierwszy jest zdecydowanie najsilniejszy.
Pierwszy i najważniejszy: doświadczenia opanowania. Robisz coś trudnego i wychodzisz z tego cały. Nie dlatego, że było łatwo. Właśnie dlatego, że było trudno, a ty i tak to zrobiłeś. Każde takie doświadczenie zmienia wewnętrzny obraz siebie. Zostawia ślad: „poradziłem sobie". Z tych śladów buduje się pewność siebie w konkretnej dziedzinie.
Drugi: obserwowanie innych. Kiedy widzisz kogoś podobnego do siebie, kto radzi sobie z czymś, co ciebie przeraża, twoje przekonanie „może i ja potrafię" rośnie. Dlatego mentoring działa. Dlatego historie ludzi, którzy zaczynali z tego samego miejsca co ty, mają siłę, której nie mają abstrakcyjne porady.
Trzeci: to, co słyszysz od innych. Kiedy ktoś, kogo szanujesz, mówi ci „widzę, że sobie z tym radzisz", to wzmacnia pewność siebie. Ale tylko wtedy, gdy jest konkretne i szczere. Ogólne „dasz radę" bez podstaw nie buduje nic.
Czwarty: stan twojego ciała. Kiedy jesteś wyspany, odżywiony i wypoczęty, interpretujesz napięcie przed trudnym zadaniem inaczej niż kiedy jesteś wyczerpany. W tym samym stanie fizjologicznym możesz odczytać pobudzenie jako ekscytację albo jako lęk. Kondycja fizyczna wpływa na to, jak odczytujesz własne emocje.
Dlaczego pewność siebie nie jest uniwersalna
Pewność siebie nie jest jedną cechą, którą albo masz, albo nie. Jest przypisana do konkretnych dziedzin. Możesz czuć się kompetentnie w pracy i kompletnie bezradnie w nowej sytuacji towarzyskiej. Możesz pewnie prowadzić samochód i panikować przed publicznym wystąpieniem.
To ważne rozróżnienie, bo oznacza, że nie da się zbudować pewności siebie „w ogóle". Afirmacje w lustrze nie działają nie dlatego, że jesteś za słaby. Nie działają, bo pewność siebie buduje się doświadczeniem w konkretnej dziedzinie, a nie ogólnym przekonaniem o własnej wartości.
Jeśli brakuje ci pewności siebie w relacjach, to doświadczenia zawodowe jej nie zbudują. Musisz zdobyć doświadczenie w relacjach. Jeśli brakuje ci pewności siebie w wystąpieniach publicznych, to nie pomoże ci bycie świetnym w pisaniu. Musisz wystąpić.
Jak interpretacja zmienia wszystko
Carol Dweck, psycholożka ze Stanforda, dodaje jeszcze jeden element. Dwa ludzie mogą przeżyć dokładnie to samo doświadczenie i wyciągnąć z niego przeciwne wnioski.
Jeśli porażkę traktujesz jako dowód, że „się do tego nie nadajesz", doświadczenie niszczy pewność siebie zamiast ją budować. Jeśli traktujesz ją jako informację, że musisz spróbować inaczej, to samo doświadczenie ją wzmacnia.
Pewności siebie nie budują same sukcesy. Buduje ją to, jak interpretujesz i sukcesy, i porażki. Osoba, która po nieudanej prezentacji myśli „teraz wiem, co poprawić", wychodzi z tego silniejsza. Osoba, która myśli „wiedziałem, że nie powinienem tego robić", wychodzi słabsza. To samo zdarzenie, dwa przeciwne efekty.

Polecane lektury
- •Self-Efficacy: The Exercise of Control — Albert Bandura
- •12 zasad życia — Jordan B. Peterson
- •Nowa psychologia sukcesu — Carol Dweck